Dajemy ludziom możliwość aktywnego uczestniczenia w życiu
Całą naszą wiedzę przetwarzamy na rozwiązania, które mają służyć osobom w każdym wieku i umożliwiać prowadzenie dowolnego trybu życia. W ten sposób dajemy ludziom możliwość korzystania z życia w pełni.
Dawanie ludziom możliwości oznacza, umożliwianie im odgrywanie aktywnej roli w kontaktach społecznych. Oznacza koncentrowanie się na życiu – nie na życiu z ubytkiem słuchu. I ostatecznie, oznacza, dotarcie do punktu, w którym noszenie aparatu słuchowego jest tak normalne, jak noszenie okularów do czytania gazety lub zakładanie kurtki, gdy pada deszcz. Wierzymy, że utrata słuchu powinna stać się naturalną częścią życia. Czymś akceptowanym. I czymś, co łatwo rozwiązać.
Dlatego wciąż stawiamy przed sobą wyzwania i staramy się pokonywać ograniczenia w tym, co wiemy o słuchu i o świecie. Aby tworzyć rozwiązania, które wspierają każdego – niezależnie od stylu życia czy wieku i dają ludziom możliwość aktywnego uczestniczenia.
„Znowu jestem duszą towarzystwa.”
Odkąd 33-letnia Connie Lynn ma dopasowany odpowiedni aparat słuchowy, na powrót rzuciła się w wir życia towarzyskiego, a także zyskała większy spokój w swojej pracy jako niania.
„Największym wyzwaniem dla mnie było rozumienie mowy. Rozmawianie przez telefon i rozmowy twarzą w twarz było bardzo trudne. Zawsze gubiłam wątek dłuższych wypowiedzi, bo nie mogłam usłyszeć wszystkich słów. W końcu zaczęłam unikać spotkań towarzyskich, tłumów, a nawet zjazdów rodzinnych i chodzenie do kościoła. Zamiast dzwonić wysyłałam smsy lub maile.
Kiedy zmieniłam mój stary aparat słuchowy na obecny, nagle usłyszałam, jak mój kot miauczy, słyszałam słowa mojej piosenki i w telewizji. Nareszcie zaczęłam się więcej śmiać i cieszyć się życiem. Bardziej polubiłam też moją pracę. Jako niania, martwiłam się, że nie usłyszę płaczu dziecka. Teraz słyszę gaworzenie i rozmowę z drugiego pokoju.”
– Connie Lynn, niania, Colenutt, Kanada
„Teraz muzyka brzmi fantastyczne.”
70-letni Dan Rebild ma wiele pasji: łowiectwo i wędkowanie, fotografia i muzyka. Dan już nie pracuje, ale nie wycofał się z życia! Aparat słuchowy pomaga mu żyć aktywnie.
„Jednym z największych wyzwań jest wyłapanie początku zdań, zwłaszcza w większych grupach i głośnym otoczeniu. Dzięki mojemu nowemu aparatowi słuchowemu szybciej włączam się do rozmowy i lepiej się orientuję. To sprawia, że polowanie czy łowienie ryb z przyjaciółmi daje mi o wiele więcej przyjemności. Mogę zachowywać się naturalnie i rozumiem, co ludzie mówią – to niesamowita różnica.
Znowu odnajduję radość w muzyce. Wcześniej, kiedy słuchałem muzyki, to było tak, jakbym stał po drugiej stronie drzwi sali koncertowej. Teraz mogę te drzwi otworzyć. To jest fantastyczne. Jestem wielkim fanem Yo Yo Ma, a kiedy gra na wiolonczeli z całą orkiestrą za nim, po prostu pływam po morzu dźwięków. Wszystko brzmi inaczej, jest bardziej przejrzyste i żywe.”
– Rebild Dan, emerytowany inżynier, Dania
„Dawanie ludziom możliwości to nasz wspólny cel.”
Niezależnie od tego w jakim dziale pracują, niezależnie od ich roli, wszyscy nasi wykwalifikowani pracownicy z zaangażowaniem starają się, aby dać osobom niedosłyszącym możliwość odgrywania aktywnej roli w życiu.
„Dla mnie, dawanie ludziom możliwości to tworzenie rozwiązań, które działają bez zarzutu przez cały czas. Nasi użytkownicy polegają na niezawodności naszych produktów, muszą mieć pewność, że wszystko zawsze działa – choćby nie wiem co. Wykrycie i ograniczenie potencjalnych problemów jest zatem kluczowym zadaniem, a moim kryterium sukcesu jest to, że użytkownicy nie muszą martwić się o skuteczność działania swoich aparatów słuchowych.”
– Vargast Martin, inżynier mechatroniki, specjalista ds. niezawodności
„Przez lata nosiłam aparat słuchowy Delta przy sobie – w kieszeni. Chciałabym go wyjąć. I opowiedzieć o mojej pracy. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy lub nie wyobraża sobie, jak małe i dyskretne są dzisiejsze rozwiązania. Jestem dumna, że możemy produkować aparaty słuchowe, które są praktycznie niewidoczne i pozwalają ludziom skupić się na słyszeniu, a nie na niedosłuchu. To właśnie oznacza dla mnie dawanie ludziom możliwości – życie bez ograniczeń.”
– Jes Haslund Bisgaard, inżynier informatyk, menedżer zespołu
„Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, jak ważny jest nasz słuch, dopóki go nie stracimy. Trudno sobie wyobrazić, jak to jest nie być w stanie śledzić rozmowy, cieszyć się śpiewem ptaków na wiosnę lub po prostu słuchać wiatru szumiącego w drzewach. Moim zadaniem jest rozwijanie kolejnych technologii służących niedosłyszącym, które pomagają ludziom doświadczać i przeżywać te rzeczy – i dlatego z chęcią przychodzę do pracy.”
– Peter Sommer, inżynier, menedżer produktu
Do góry